Koronawirus a ubezpieczenie

Od marca aż do teraz codziennym bohaterem wiadomości telewizyjnych jest koronawirus. Oczy całego świata śledzą rosnące liczby zachorowań i przypadków śmiertelnych. Każdy zastanawia się, kiedy wrócimy do znanej nam rzeczywistości bez wirusa w tle. Oczekujemy szczepionki, która przegna całe zło, o którym tak dużo się słyszy. Jednak czy koronawirus faktycznie zmienił dawną rzeczywistość? Nie do końca.

Koronawirus a ubezpieczenie

Od marca aż do teraz codziennym bohaterem wiadomości telewizyjnych jest koronawirus. Oczy całego świata śledzą rosnące liczby zachorowań i przypadków śmiertelnych. Każdy zastanawia się, kiedy wrócimy do znanej nam rzeczywistości bez wirusa w tle. Oczekujemy szczepionki, która przegna całe zło, o którym tak dużo się słyszy. Jednak czy koronawirus faktycznie zmienił dawną rzeczywistość? Nie do końca.

Pandemia naszych czasów

Wirus, o którym teraz tak głośno nie zmienił świata w każdym wymiarze. A szkoda. Mowa w tym miejscu o innych chorobach przewlekłych. Niestety obecność koronawirusa ich nie wyeliminowała. Jedynie sprawiła, że skutecznie odwrócono od nich uwagę społeczeństwa. Dlatego lekarze biją na alarm. W Polsce setki osób umiera codziennie na raka lub inne choroby przewlekłe. Pacjenci cierpią z powodu problemów zdrowotnych o podłożu kardiologicznym, a także związanych z zaburzeniami układu oddechowego. Wielokrotnie lęk przed zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 powstrzymuje ich przed wykonaniem badań lub odwiedzeniem lekarza. Strach stał się najgroźniejszą pandemią naszych czasów. To doradca, który osłabia ludzką czujność. Dodatkowo powoduje, że nieleczone choroby postępują, a ludzie umierają częściej niż dotychczas.

Leczenie zdalne

Warto podkreślić fakt, że większość państwowych placówek medycznych stosuje leczenie zdalne. Oznacza to, że pacjenci są diagnozowani przez telefon lub w trakcie wideokonferencji. Jest to kolejny element, który nie służy poprawie zdrowia Polaków. Do każdego pacjenta podchodzi się jak do osoby potencjalnie zarażonej wirusem SARS-CoV-2. Standardowe wizyty w gabinetach odbywają się tylko w momencie, gdy są niezbędne. To sprawia, że osoby chore nie czują się bezpiecznie. Niejednokrotnie rezygnują z kontaktu z lekarzem, a karetkę wzywają, gdy jest już za późno. Nie każdego stać na dodatkowy wydatek związany z wizytami w prywatnym gabinecie lekarskim.

Masz diagnozę – co dalej?

Istnieje rozwiązanie, które minimalizuje strach pacjentów przed brakiem specjalistycznej opieki medycznej. Chodzi o wsparcie finansowe, które ułatwia podjęcie szybkiej walki z chorobą. Takim rozwiązaniem jest polisa ubezpieczeniowa Triumf Colonnade od następstw zachorowania na raka. Diagnoza nowotworu złośliwego potwierdzona przez lekarza, oznacza rozpoczęcie procedury wypłaty świadczenia. W zależności od posiadanego wariantu, otrzymasz nawet do 120 tysięcy złotych. Gotówka ta wystarczy, by zaopatrzyć się w niezbędne leki, wprowadzić preparaty wspomagające dietę i leczyć się prywatnie. Ominą Cię kolejki. Wizyty w prywatnych gabinetach lekarskich zminimalizują ryzyko zakażenia wirusem, A Ty będziesz czuł się bezpieczniej.

O tym warto pamiętać

Istnieją sytuacje, w których środki finansowe nie zostaną wypłacone. Colonnade wypłaci środki, gdy u ubezpieczonego pacjenta zostanie zdiagnozowany nowotwór złośliwy po upływie okresu karencji, która wynosi 90 dni. Dlatego o bezpieczeństwie finansowym warto myśleć z wyprzedzeniem. Ponadto świadczenia nie zostaną uruchomione jeżeli pacjent usłyszał diagnozę dotyczącą zmian nowotworowych w swoim organizmie przed datą zawarcia umowy. Colonnade wypłaca środki finansowe w momencie, gdy pacjent pozna diagnozę w czasie trwania ochrony ubezpieczeniowej.

Okres trwania polisy zależy od kilku czynników. Jednym z nich jest wiek ubezpieczonego. Polisa Triumf Colonnade wygasa w dzień ukończenia 65. roku życia. Kolejnym czynnikiem jest czas. Ochroną będziesz objęty na rok. Po upływie tego czasu następuje automatyczne przedłużenie ochrony na tych samych warunkach, na okres 365 dni.

Rzeczą bardzo istotną jest zasięg tej ochrony. Osoba posiadająca ubezpieczenie w Colonnade jest chroniona całodobowo, przez siedem dni w tygodniu, na całym świecie. Nawet w dobie globalnej pandemii jest to zabezpieczenie, na które warto się zdecydować. Chociaż użyte tutaj słowo jest nieodpowiednie. Ubezpieczenie w dobie pandemii to ochrona, którą po prostu mieć trzeba. Wiąże się to nie tylko z komfortem psychicznym. Posiadanie polisy ubezpieczeniowej to także możliwości, które nie zostaną Ci odebrane na początku walki o powrót do zdrowia.

Zobacz więcej aktualności

Czego nie obejmuje tradycyjna polisa, znajdziesz w TERRORISM PROTECT

Dzień 11 września 2001 roku pamięta chyba każdy. Rutynę programu telewizyjnego przerwały wydarzenia z Nowego Yorku. Oczy całego świata patrzyły z niedowierzaniem na to, co działo się w...
Czytaj dalej

Ochrona dla usługodawców - PI PROTECT

Błąd, pomyłka, zaniedbanie – te słowa to wytrychy w świecie każdego przedsiębiorcy, który świadczy usługi na rzecz klienta. Potrafią splamić dobre imię firmy. Niejednokrotnie wiążą się...
Czytaj dalej

Ubezpieczenie od ryzyka wycieku danych osobowych w szkole

Placówka oświatowa to miejsce kojarzone głównie z edukacją. Jednak jak każdy zakład pracy, także w tym obowiązują pewne zasady. Jedna z nich dotyczy przepisów związanych z RODO.
Czytaj dalej